czwartek, 4 października 2012

Marion Spa, głęboko oczyszczająca maska na twarz


Kolejna maska Marion Spa znaleziona przez przypadek w małej osiedlowej drogerii w Gdańsku. Kosztowała 4,20 zł. Tak jak poprzedniczka, jest to wygodna w użyciu maska w płachcie. Materiał jest bardzo dobrze nasączony i raczej niepodatny na rozdarcia. Nie wklejam słit foci, na której byłoby widać, jak pięknie w maseczce wyglądam, bo zrobiłam to przy okazji recenzji maski matującej. Wyglądają tak samo ;)

Przejdźmy do działania - REWELACJA. Maska bardzo, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Wyobraźcie sobie, że nałożyłam płachtę na twarz, wzięłam prysznic, wysmarowałam się balsamem, po czym zdjęłam materiał i... ledwo się poznałam w lustrze. No, ile masek tak działa? Moja skóra była czyściuteńka, pięknie rozświetlona, niesamowicie wygładzona - całkowicie zniknęły bruzdy mimiczne na czole! - a pory były ślicznie pozamykane. Normalnie wyglądałam jak wyfotoszopowana. Rewelacja <3 Teraz tylko się martwię, że nie będę miała gdzie zdobyć tej małej cudotwórczyni, bo do tamtej małej drogerii mi wybitnie nie po drodze...

Za fenomenalne działanie wybaczam masce brzydki zapaszek chemicznych kwiatków.

61 komentarzy:

  1. O kurczę! Nie znam tych masek, zobaczę dziś w SP, myślisz, że będą? Jeśli tak, mogę Ci zakupic i wysłac :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia, czy Marion Spa jest w SP...

      daj znać, jeśli je znajdziesz :)

      Usuń
    2. Rozejrzę się dziś na zakupach.

      Usuń
    3. W SP niestety ich nie było:/

      Usuń
    4. ech, spodziewałam się tego niestety :( jak na razie Marion spotkałam tylko w tej jednej małej drogerii...

      Usuń
    5. Mam taką osiedlową drogerię koło domu, więc zajdę tam jeszcze sprawdzic.

      Usuń
    6. sprawdź! nigdy nie wiesz, jakie skarby znajdziesz ;)

      Usuń
    7. ja ją kupiłam u Realu ;)

      Usuń
    8. eh jaki błąd :D *w realu ;p

      Usuń
  2. muszę wypróbować, może okaże się zamiennikiem dla maski mooya.

    OdpowiedzUsuń
  3. chcę ją :D po tej recenzji jestem więcej niż pewna, że to mój kolejny must haveeeeee :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, ciekawe, czy ona w ogóle jeszcze istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Irytuje mnie moja bruzda na czole pomiędzy brwiami... to do marszczenia i...czasów jak namiętnie trenowałam uniesienie do góry lewej brwi :D ale w każdym razie nie trafiłam na maskę, która podziałałaby w celu rozprasowania. Jedynie kwasy dobrze robią.

    Warto wiedzieć, że coś fajnego pojawiło się na rynku choć nie sądzę abym było mi dane spróbować tego cudu ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dwie podłużne zmarszczki mimiczne od marszczenia czoła. na szczęście nie są one zbyt głębokie, ale mało co potrafi je tak rozprasować :) do tej pory zrobiły to ta maska marion i algi od Organique, które Ci podesłałam :)

      Usuń
    2. Algi Organique czekają w kolejce ale warto wiedzieć :)
      Dziękuję :*

      Usuń
    3. mam nadzieję, że będziesz z nich równie zadowolona :)

      Usuń
  6. Ok, zanotowane: muszę kupić wagon tych maseczek :D Jeśli tak działa, to może nawet lepiej od razu kupić fabrykę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo jedną na wypróbowanie, bo jednak co skóra, to opinia ;)

      Usuń
  7. a to ja sobie też kupię - jak dorwę to i dla Ciebie kupić mogę:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisane - do kupienia!
    Czegoś takiego właśnie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o prosze to odkrylas kosmetyk cud. takie zelazko do skory;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Może poproś kogoś o to, żeby przy okazji wziął kilka opakowań tej maseczki;) Ja tak czasami wykorzystuję znajomych i krewnych;)

      Usuń
    2. no tak, ale co zrobić, jeśli produkt jest tak kiepsko dostępny?

      Usuń
  11. Próbowałam wymówić słowo "wyfotoszopowana", ale mi się nie udało xD
    Bardzo lubię maski w formie płatu. A tym bardziej lubię te, które fajnie działają. Więc zapuszczę maski w drogeriach i poszukam tej oczyszczającej z Marion- też chcę mieć zamknięte pory, a co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łamaniec języka :D

      o tak, płaty są strasznie wygodne :)

      Usuń
  12. Spodziewałam się przeciętnej opinii, a tu taki szok :D No to Marion się popisał :) Masz motywację, żeby znowu tu zawitać - zawsze znajdzie się dużo ciekawych kosmetycznych łupów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak mam motywację, żeby zawitać: rodzina, przyjaciele, blogerki, Święto Zmarłych i Boże Narodzenie :D

      Usuń
  13. uuu, chyba czas najwyższy, abym sobie taką maskę zapodała :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja maskę dorwałam w Auchanie, więc polecam tam poszukiwać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba będę musiała jej poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem fanką białej glinki właśnie od Marion Spa i generalnie lubię ich produkty tego typu. Głębokie oczyszczenie się przyda, więc zaczynam poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. białą glinkę też wypróbowałam i rzeczywiście jest to fajna maseczka :)

      Usuń
  17. bardzo lubie te maseczki, po ich zdjeciu siedze i miziam sie po buzi, bo jest taka gladka i delikatna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja znalazłam ją w naturze:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Również w naturze ja widzialam:) regularna cena to 3.99, ja dorwalam za 2.99 na przecenie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Maseczkę można kupić w Auchan :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...