czwartek, 6 czerwca 2013

Paese, Colore Mio lipgloss, 504

Nie wiem, czy pamiętacie akcję Paese sprzed roku, że po wpłaceniu 30 zł przysyłali nam 6 pełnowymiarowych kosmetyków? W mojej paczuszce znalazł się między innymi ten błyszczyk...


Miałam szczęście do odcienia, bo ten róż jest bardzo ładny, twarzowy i pasuje praktycznie do każdego makijażu. Błyszczyk należy również pochwalić za trwałość - na moich ustach utrzymuje się 3-4 godziny. Picie w zasadzie mu niestraszne, z jedzeniem polega. Zauważyłam też, że produkt nie wysusza ust. Charakteryzuje się przyjemnym, waniliowym zapachem.

Błyszczyk jest bezdrobinkowy, pół transparentny i pozostawia na ustach subtelną taflę.


Omówiłam zalety produktu, więc teraz skupię się na cechach, które mi nie odpowiadają. Zacznę od opakowania. Podczas pobytu w kosmetyczce widoczne na pierwszych zdjęciach napisy bardzo zaczęły się łuszczyć, a naklejka z numerkiem itp. jest w zasadzie pusta - wszystkie informacje się wytarły. Nie polubiłam się też z aplikatorem, ponieważ jest malutki i nie nabiera wiele produktu. Żeby dobrze pokryć usta, muszę aplikator wkładać do opakowania ze 3-4 razy. Jest to bardzo denerwujące. Świetna trwałość produktu wiążę się z jego kolejną nieprzyjemną cechą - nigdy w życiu nie miałam tak lepkiego błyszczyka. Nie da się po prostu nosić go przy rozpuszczonych włosach. Mój partner nie daje mi buziaków, kiedy noszę ten błyszczyk, bo on również nie cierpi tej lepkości. Jeśli produkt odbije się na szklance, trzeba się troszkę namachać, żeby go dobrze z owej szklanki zmyć...

Nie polecam ani nie zniechęcam. Do indywidualnego rozpatrzenia :) 

Macie jakieś doświadczenia z błyszczykami Paese?

42 komentarze:

  1. Mój jak widzi, że mam cokolwiek na ustach to już trzyma się z daleka ;D Przyjemny kolor ma ten błystek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój toleruje szminki typu nude. błyszczyków nie znosi :P

      Usuń
  2. Taki przyjemniaczek :)
    Idealny na lato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem on jest dobry na każdą porę roku :)

      Usuń
  3. Nie lubię klejących się błyszczyków.
    Raz jak na taki trafiłam i miałam rozpuszczone włosy to był po prostu koszmar - co chwilę odklejałam je z ust :/
    Ale kolor ma naprawdę przyjemny, lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie ten na pewno by Ci nie przypadł do gustu...

      ja też lubię takie kolory :)

      Usuń
  4. szkoda, ze kolorek nie jest taki jak na opakowaniu.. wlasnie przez ta lepkosc niespecjalnie przepadam za blyszczykami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor jest po prostu bardziej transparentny niż w opakowaniu :)
      rozumiem :)

      Usuń
  5. Oj, nie lubię używać lepkich błyszczyków. Większość czasu nosze rozpuszczone włosy, więc to by była katastrofa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie odradzam Paese colore mio :)

      Usuń
  6. Szkoda, że się lepi bo wygląda ładnie i z tego co napisałaś zapach też byłby dla mnie super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta kleistość to chyba jego największa wada :/

      Usuń
  7. Jeszcze nigdy nic z tej firmy nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, stąd zdecydowałam sie rok temu wziąć udział w tej akcji ;)

      Usuń
  8. masz piękne usteczka :)
    ale błyszczyków to ja rzadko używam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      ja pół na pół, używam i pomadek, i błyszczyków w zależności od nastroju ;)

      Usuń
  9. Ja pamiętam, też zamówiłam tę paczkę, niestety nic, co w niej znalazłam, nie przypadło mi do gustu... a błyszczyków w ogóle nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi jedynie cień nie do końca przypasował, bo dziwnie wyglądam z fuksją na powiece :D

      Usuń
  10. Jedyne, co od nich miałam to matowe cienie - i jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam dużo pozytywnych opinii na temat cieni :)

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba, wygląda ślicznie na Twoich ustach. Z Paese nie miałam żadnego błyszczyku :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ustach wygląda ciekawie, ale nie zniosła bym tej lepkości...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam i nie mialam i wiem juz ze bede unikac ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wrażeniem trwałości. Niewiele błyszczyków utrzymuje się na ustach przez 3-4 h. Niestety, produkt posiada wady. Nadmierna lepkość zniechęca mnie do zapoznania się z propozycją Paese.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z błyszczykami tak już jest, że im bardziej lepkie, tym trwalsze. i bądź tu człowieku mądry...

      Usuń
  15. z paese maiłam tylko 2 produkty podkład i eyeliner w pisaku - bardzo kiepskie z resztą, ale cienie matowe do powiek mają fajne - bo moja mama stosowała i długo się trzymały nie rolowały się w załamaniu powieki a Mamcia bazy nie stosuje, a powieka z wiekiem opadła już co nieco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cienie matowe są dobre - zapamiętam :)

      Usuń
  16. Często używam takich przezroczystych błyszczyków z połyskiem do pracy, lubię świeży, lekki efekt bo zwykle na oczach u mnie więcej się dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię klejących błyszczyków, więc ta sztuka zdecydowanie nie jest dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Też dostałam błyszczyk z tej serii w swojej paczce. Miał ładny, nudziakowy kolor, podobał mi się na ustach, ale przez swoją klejuchowatość prawie go nie używałam, bo chodzę głównie z rozpuszczonymi włosami... Ostatnio wylądował w koszu ):

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja to w ogóle nie specjalnie jestem błyszczykowa, więc na pewno skończyłabym z nerwicą ;).
    Buźka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie blyszczyki Paese nie sa dla Ciebie :)

      Usuń
  20. Hmm, plusy są całkiem zachęcające a minusy dosyć odsuwające.. Ja w każdym bądź razie nie przepadam za łyszczykami, nie lubię tej tafli na ustach (mam tak straaasznie duże i pełne usta ;/) i tej lepkości. Więc nie dla mnie ten błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. duże i pełne usta są pociągające. mi się bardzo takie podobają:) mam nadzieję, że to nie jest Twój kompleks!

      Usuń
  21. Mam tylko jeden lakier Paese. Uwielbiam go za kolor. That's all.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...