wtorek, 27 sierpnia 2013

Alterra, krem do rąk granat i aloes, skóra bardzo sucha

O tym kremie czytałam wiele sprzecznych opinii. Są osoby zachwycone jego działaniem. Są osoby, które twierdzą, że krem wysusza zamiast nawilżać. Są w końcu osoby, u których produkt zostawiał tłustą warstwę na skórze i nie chciał się wchłaniać. Ostatecznie stwierdziłam, że najlepiej sprawdzić na sobie ;)

Krem oceniam z perspektywy osoby z bardzo problematyczną skórą dłoni. Moje dłonie praktycznie zawsze są suche, skórki - twarde i skłonne do zadzierania; zimą borykam się z pękającą skórą o fakturze papieru ściernego.


Krem zamknięto w tubce z wygodnym korkiem na zatrzask. Pojemność 75 ml wystarczyła mi na 3 tygodnie stosowania kilka(naście) razy dziennie. Mazidło jest koloru białego i ma średnio gęstą konsystencję. Pachnie słodko; ma tę samą nutę zapachową, co produkty do włosów granat i aloes. Produkt łatwo się rozprowadza. Moja sucha skóra dłoni bardzo szybko go spija. U mnie mazidło nie zostawia tłustej warstewki na dłoniach, ale czuję na nich jakby suchy film a'la niewidzialne rękawiczki.

Skład produktu jest naturalny, przyjazny dla skóry.

Jeśli chodzi o działanie, byłam z kremu zadowolona. Po jego użyciu moje dłonie były nawilżone i przyjemnie miękkie do pierwszego kontaktu z wodą. Może przez te 3 tygodnie ogólny stan nawilżenia naskórka nie zwiększył się zauważalnie, ale dzięki regularnemu smarowaniu dłoni tym produktem nie odczuwałam nieprzyjemnej suchości. Skórki też wyglądają nieco lepiej niż zazwyczaj.

Krem okazał się przyzwoitym produktem. Myślę, że będę do niego wracać :)

52 komentarze:

  1. nie miała przyjemności...nigdy jakoś nie zwróciłam na niego uwagi, ale czytałam sporne opinie
    znów potwierdza się przysłowie, że dla każdego jest coś innego :)
    mam taką samą problematyczną skórę dłoni jak Ty i aktualnie wielbię Decubal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam dużo dobrego o decubalu. tyle, że na ten krem trzeba polować, bo nie jest dostępny ot tak, w drogerii...

      Usuń
    2. Decubal jest wow, myślę że go kupię na zimę. Jeśli masz ochotę, wyślę Ci tubke :) daj znać, to nie problem :) buziaki!

      Usuń
    3. Stri, chętnie, jeśli to nie problem :*

      Usuń
  2. ciekawy, przydałby mi się na zimę, tera nie mam problemu z dłońmi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczęściara. ja mam permanentny problem z dłońmi :/

      Usuń
  3. Za sam zapach będzie mieszkańcem mojego koszyka, kiedy tylko skończę krem z isany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie teraz prym wiedzie Anida i póki co zdradzać jej nie planuje. Alterra do tej pory nie sprawdzała się u mnie za dobrze, więc podchodzę do niej z lekką niechęcią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei bardzo lubię szampony i odżywki Alterry (z wyjątkiem wersji z papają), mydła oraz ten krem właśnie. miałam też mleczko do ciała, ale nie mogłam przeboleć zapachu (choć nawilżało bardzo dobrze) i krem pod oczy z wyciągiem z róży, który był troszeczkę za słaby. ogólnie marka ma lepsze i gorsze produkty, jak wszyscy producenci kosmetyków ;)

      Usuń
  5. ja jakos nie potrafie sie zmobilizowac do nakladania kremow do rak ;p

    zapraszam :)) http://pomidorova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z moimi suchymi łapami mobilizować się muszę, i to często...

      Usuń
  6. mmm z twojego opisu wynika ze mamy podobne problemy

    OdpowiedzUsuń
  7. O! Super, akurat szukam kremu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w dodatku 75ml to fajna pojemność do torebki ;)

      Usuń
  8. Nie miałam, może kiedyś kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie go kończę, według mnie to zwykły krem nie robi nic specjalnego, wolę ten z isany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie wyróżnił się na tle zwykłych kremów. w moim przypadku zdecydowanie przebija Dove, Niveę, Garniera, Neutrogenę, Kamilla, Vaseline, Eveline... przeszłam przez wiele kremów ;)

      Usuń
  10. na moje działa niestety tylko olejek arganowy lub inny tłuściak.jakby mogły, to by mi się ręce połamały z suchości :( masakra

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo go lubię, nie nawilża może tak spektakularnie, jak krem isany z mocznikiem, ale jest bardzo przyzwoity. Bardzo ładnie działa, zwłaszcza jesienią i zimą krem z joanny z apteczki babuni pielęgnujący ;) Są jeszcze 2 inne, ale ten pielęgnujący wypadł u mnie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie kremy Joanny się nie sprawdziły...

      Usuń
  12. Zawsze go omijałam w Rossmannie, ale teraz przyjrzę się mu dokładniej i zakupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji używać jeszcze kremu do rąk tej marki. Natomiast bardzo lubię aromat tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam go i rownież polubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że się sprawdził.
    Moje dłonie zawojowała Balea ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też czytałam sporo sprzecznych opinii o tym kremie.
    Dobrze, że go przetestowałaś na swoich dłoniach i się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Latem moje dłonie są, no powiedzmy ok. Za to zimą- dramat. Ciągle szukam idealnego kremu, czyli takiego który nie będzie pozostawiał śliskich rąk i nawilżał na dłużej niż godzinę. Ten z Alterry wygląda zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet latem walczę z suchością :( zimą - tragedia

      Usuń
  18. Fajnie, że się sprawdził. Zapachowo pewnie przypadłby mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam żel pod prysznic z tej serii i byłam bardzo mile zaskoczona :) Dla mnie kryterium dobrego kremu do rąk - to ultraszybkie wchłanianie, nie pozostawianie tłustej warstwy i nawilżenie - tak, że jak wykończę to co mam to spróbuję go upolować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się zdarzyć, że jeśli nie masz tak suchych dłoni jak ja, że krem będzie się u Ciebie wolniej wchłaniać... no ale tego nie będziesz wiedzieć, póki nie sprawdzisz ;)

      Usuń
  20. Kremu do rąk nie używałam, ale jeśli działa tak jak inne produkty tej marki to już go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też darzę Alterrę dużą sympatią :)

      Usuń
  21. nigdy nie miałam, wielki szał na alterre mnie ominął, ale po tej recenzji może po niego sięgnę przy okazji zakupów

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli pachnie tak jak odżywka to niespecjalnie to zapach dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  23. nie widziałam jeszcze takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To tak przyjemnie dosyć. Aczkolwiek znając mnie, ja należałabym do tej grupy osób które mają co do tego kremu jakieś 'ale'. Ale póki co mam mnóstwo nieotwartych jeszcze kremów do rąk, więc za sto lat popatrzę na jakieś inne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam trochę zapasów, ale ja szybko zużywam kremy do rąk...

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...