sobota, 28 grudnia 2013

E-naturalne, maska algowa peel-off pod oczy

Właściwie nie wiem, czemu skusiłam się akurat na ten wariant (na e-naturalne mamy szeroki wybór masek algowych), bo przecież każdą z tych masek mogłabym spokojnie zastosować pod oczy. Poza tym przed pierwszym zastosowaniem produktu doszłam do wniosku, że trudno byłoby mi ukręcić tak małą porcję maski... Z tego względu stosowałam te algi na całą twarz, oczywiście łącznie ze skórą pod oczami.


Maska przyszła do mnie w minimalistycznym, plastikowym słoiczku. 10 gramów produktu wystarczyło mi na trzy zastosowania na całą twarz. Kosmetyk ma postać białego proszku, który należy rozdrobnić z wodą (najlepiej mineralną) w proporcjach 1:3. Proszek ładnie łączy się z wodą, nie zostają żadne grudki. Zapach nie rzucił mi się w nos, ale przyznaję się bez bicia, że zapomniałam powąchać rozdrobnioną maskę specjalnie  na rzecz tej notki .

Po zaaplikowaniu maski na twarz (koniecznie!) grubą warstwą odczekujemy kilkanaście minut, w którym to czasie maska zastyga. Potem po prostu zdejmujemy ją jak maskę peel-off i po sprawie. Resztki produktu usuwamy wodą/tonikiem/micelem.

Producent wspomina o działaniu nawilżającym, regenerującym, dotleniającym oraz przeciwzmarszczkowym produktu. Nawilżenia niestety nie odczułam; po ściągnięciu maski miałam wrażenie, że skóra domagała się kremu. Kosmetyk ma wspaniałe działanie chłodzące, co bardzo uspokaja naczynka. Po zdjęciu maski moja skóra twarzy była uspokojona, a jej koloryt wyrównany. Była też trochę gładsza, napięta i jakby zdetoksykowana.  Jeśli chodzi za to konkretnie o skórę pod oczami, jej kondycja akurat nie uległa widocznej zmianie. Tutaj maska niespecjalnie się popisała.

Jest to dobry produkt, ale maski algowe Organique zrobiły na mnie lepsze wrażenie, gdyż działały na moją skórę bardziej spektakularnie. Kupiłam do wypróbowania jeszcze inny wariant; zobaczymy, jak się sprawdzi :)

Informacje odnośnie pojemności i cen znajdziecie tutaj.

30 komentarzy:

  1. Czyli przyzwoicie ale bez efektu "wow". No ale dobrze, że chociaż maski z Organique działają u Ciebie zadowalająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszłabym o krok dalej i powiedziała, że maska z e-naturalne działała zadowalająco,a maski organique są zachwycające :)

      Usuń
  2. Kocham algi i faktycznie te z Organique są powalające!

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Ten produkt przydałby się zarówno mi jak i mojej Mamie. Ostatnio dowiedziałam się, że na cerze mam małe naczynka, co w przyszłości może zaowocowac cerą naczynkową, natomiast moja Mama ma taką cere. Zerknę w linka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo polecam algi do łagodzenia naczynek. świetnie się w tej kwestii sprawdzają :)

      Usuń
  4. Algi mają cudowne działanie ja osobiście je uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli zapachu sama nie poczułaś, to chyba aż tak rybio nie zalatuje ;) Zaciekawił mnie ten produkt, jako że mam teraz "fazę" na produkty pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie trzeba by wetknąć nos w słoiczek, żeby coś poczuć ;)

      Usuń
  6. jej ja mam paniczne lęki przed kładzeniem maski na okolice oczu u siebie;/ bo mrużę oczy jak powalona...

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę wypróbować maskę algową z Organique.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie również kusi maska algowa z Organique:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt, maski z Organique są chyba najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie inne firmy ich u mnie nie przebiły :)

      Usuń
  10. Kupiłam w ZSK bazę do masek algowych, ciekawe co z tego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No to wszystko jasne, będę inwestować w Organique ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jeszcze chrapkę na algi Bielendy. ponoć są świetne :)

      Usuń
  12. Nawet nie wiedziałam, że są maski algowe typowo pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa masek z Organique. I przyznam, że podziwiam Cię, że znajdujesz tyle czasu na blogowanie. Mnie się to nie udawało. Zresztą nadal mam z tym problemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie znajduję, bo mała dużo śpi w ciągu dnia :) kiedy będę musiała za nią biegać, skończy się laba ;)

      Usuń
    2. Heh, coś w tym jest. Jesteśmy właśnie na tym etapie. Masakra :) Ale świetnie zastępuje wszelkie siłownie i aerobik ;)

      Usuń
    3. to dobrze, że zastępuje, bo nie mam jak się wyrwać do takiego przybytku ;)

      Usuń
  14. lubię kosmetyki z e naturalne :D... ale peelll off bym sie bal nalozyc mamza slaba cerre na to ;p

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...