poniedziałek, 3 lutego 2014

HexxBOX British Edition with 1001 Pasji and ULA-LA-BEAUTY: Madara, Refreshing Soap

Zgodnie z obowiązującym mnie regulaminem brytyjskiej edycji HexxBOXA recenzja jest w języku angielskim. Na ewentualne pytania chętnie odpowiem w komentarzach.
***
As you may know, I was chosen by Asia from 1001 Pasji blog to test out three products sponsored by ULA-LA-BEAUTY.

I am going to start with Refreshing Soap by Madara. I must confess, I haven't been familiar with the brand before. It turns out that Madara is a Latvian brand which offers a wide range of organic, ECOCERT-certified cosmetics. So far, so good!
Those of you who read my blog regularly know that I love organic skin care. When it comes to body soaps, I want a product that smells good and cleanses my skin effectively without drying it. I have normal skin but certain products can leave it stripped off of its lipid barrier, an effect I don't particularly like. If you want to know whether Refreshing Soap met my expectations, read on.
As you can see, the soap comes in an aesthetic, green, plastic, recyclable bottle with a pump. The bottle looks opaque, yet you can easily see how much product is left inside.

On the bottle you will find all the essential information concerning the product, such as what it is for, how to use it, its volume, etc.

The pump works well till the end. No complaints whatsoever packaging-wise; it is very user-friendly.

This is a 250 ml bottle. I have finished the product within 25 days (I used it once a day). I needed 7-9 portions to cleanse my whole body. 

The soap doesn't foam. Upon contact with wet skin it turns into a kind of emulsion.









The soap is clear and has gel-like consistency. It smells very minty. This is what mint leaves, not menthol, smell like. The fragrance is very natural and very refreshing.







A fresh, natural aromatherapy body soap with Northern Peppermint essential oil and Algae extract. Cleanses deeply, yet gently. Skin feels refreshed and subtly fragranced, your body and mind feel recharged and energized.

Well, let me tell you, all these promises are fulfilled. The product does cleanse your skin and it is gentle. I usually use a moisturiser after having a shower but there were a few occasions when I didn't do it and my skin wasn't unpleasantly dry. I even washed my face with it couple of times and it wasn't dry after either. Cool! Additionally, the soap is really refreshing. Not only does it smell of mint, it leaves a subtle cooling sensation, which is always refreshing, right? And yes, after a shower with this product my mind did feel recharged and energized. I have no complaints whatsoever.


I am not qualified to analyse the ingredients. However, the list of ingredients is short and I don't see anything suspicious here. The product boasts ECOCERT certificate.

You can buy this soap HERE. It costs £9.99. I think it's an ideal product for all those of you who, like me, love organic skin care. Remember about that cooling sensation though. I know it's not everybody's cup of tea.


Bonus:

16 komentarzy:

  1. ciekawy produkt :)
    aż jestem ciekawa jak wygląda używanie go w praktyce.. i czy by mi się spodobał :)
    lubię mięte i nie przeszkadza mi chłodzący efekt (takie uczucie daje mi żel z serii aromaterapii BBW z eukaliptuszem i miętą)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a już latem efekt chłodzenia jest wręcz pożądany :)

      Usuń
  2. Od dawna interesuję się kosmetykami tej marki. Ten nie zbyt do mnie przemawia, więc jestem ciekawa co jeszcze pokażesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Madary akurat niestety już nic. w ramach HexxBOXA dostałam jeszcze rękawicę do masażu antycellulitowego oraz jajko do podkładu Real Techniques. może kiedyś skuszę się na zakupy jakiś produktów tej marki, ale na razie zużywam zapasy ;)

      Usuń
  3. Thank you for beautifully written review and updating the discount code. We do appreciate your work!! Kindest regards, ulalabeauty.com Team

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie znam tej marki. Mydło z certyfikatem - warto wziąć pod rozwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, warto. ja byłam z tego mydła bardzo zadowolona, głównie za brak wysuszania. kilka razy zdarzyło mi się, że kiedy brałam prysznic Viki zaczęła płakać, więc nie miałam czasu na smarowanie się (a zimą staram się to robić regularnie, coby nie doprowadzić do przesuszeń) i skóra na tym nie ucierpiała :)

      Usuń
  5. Ula la la :) super że się sprawdziło :) Nie znam nic z tej firmy ale widać, że warto nałożyć brylki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajną nazwę ma ten sklep. i mogę w nim kupić wybrane kosmetyki pat & rub! :) jednakowoż wysłanie mi mydła było dość bezpieczną opcją... to w końcu nie jest tak specjalistyczny produkt,jak np. krem na naczynka.mimo wszystko będę o madarze pamiętać na przyszłość :)

      Usuń
  6. Z Madary chwalę sobie błyszczyki, które też świetnie nawilżają.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tej marki,ale wezmę go pod uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Perfect review :)
    I like this product and I'll buy it in the future, for summer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thanks :)
      it will be perfetct for summer time :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią :)

Bardzo proszę o niepozostawiane komentarzy typu: "Fajny blog. Obserwuję i liczę na to samo". Nie reaguję na agresywną autopromocję, więc nie spamuj, a ja nie będę musiała cenzurować :)

UWAGA: komentarze w postach starszych niż 7 dni są moderowane. Zmusił mnie do tego zalew automatycznie generowanych komentarzy, mających na celu reklamowanie różnych stron internetowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...